Zdaje się, że z 50 tysięcy do końca roku nici. Podejmujecie stachanowskie zobowiązania w celu wykonania planu? ;)
Motywujące pozdrowienia! Selena
selena napisał(a):
Zdaje się, że z 50 tysięcy do końca roku nici. Podejmujecie stachanowskie zobowiązania w celu wykonania planu? ;)
hm, mysle ze nieglupio byloby przy okazji lubileluszu dokompletowac te strony, ktore podobno powinna miec kazda Wikipedia.
On Mon, 27 Dec 2004 10:25:07 +0100, Daniel Koć kocio@linuxnews.pl wrote:
selena napisał(a):
Zdaje się, że z 50 tysięcy do końca roku nici. Podejmujecie stachanowskie zobowiązania w celu wykonania planu? ;)
hm, mysle ze nieglupio byloby przy okazji lubileluszu dokompletowac te strony, ktore podobno powinna miec kazda Wikipedia.
No chciałem, i co z tego? Wlecze się i ciąąąąąągnie jak guma, świętemu by się odechciało, a ja raczej do grona świętych nie należę. Może to jakis sabotaż, woda na młyn tych co to nie chcą nam dać świętować pół setki? ;)
pzdr,
Tomasz Goździewicz napisał(a):
No chciałem, i co z tego? Wlecze się i ciąąąąąągnie jak guma, świętemu by się odechciało, a ja raczej do grona świętych nie należę. Może to jakis sabotaż, woda na młyn tych co to nie chcą nam dać świętować pół setki? ;)
hm, moze w takim razie zobic maly stubotaz? ;-}
wydaje mi sie ze tu jak nigdzie indziej stuby maja wyrazny sens: jak zauwazylem jest tam sporo tematow z Azji, wiec widac malo ktory polski Wikipedysta jest orientalista, a ze te hasla maja za zadanie glownie odzwierciedlac istnienie tamtego kawalka swiata, zeby nie bylo tylko o kulturze euratlantyckiej, to mysle ze mozna pozalepiac dziury w oczekiwaniu na kogos zorientowanego.
hm, moze w takim razie zobic maly stubotaz? ;-}
wydaje mi sie ze tu jak nigdzie indziej stuby maja wyrazny sens: jak zauwazylem jest tam sporo tematow z Azji, wiec widac malo ktory polski Wikipedysta jest orientalista, a ze te hasla maja za zadanie glownie odzwierciedlac istnienie tamtego kawalka swiata, zeby nie bylo tylko o kulturze euratlantyckiej, to mysle ze mozna pozalepiac dziury w oczekiwaniu na kogos zorientowanego.
Stubu nie mają nigdzie sensu. Lepiej napisać jeden artykuł niż 50 stubów. Czsu zajmie mniej a pożytek dużo większy.
mzopw
mzopw napisał(a):
Stubu nie mają nigdzie sensu. Lepiej napisać jeden artykuł niż 50 stubów. Czsu zajmie mniej a pożytek dużo większy.
raz -- to twoje zdanie, a dwa -- czy to znaczy ze chcesz ten artykul napisac? bo ja chetnie pomoge Goto zapelnic jesli dojdziemy do wniosku ze to moga byc stuby.
alternatywa nie jest taka, czy napiszemy ten jeden czy wiele stubow, tylko czy stubujemy (przynajmnmiej ja) czy zostawiamy jak jest i czekamy az ktos napisze.
Użytkownik Daniel Koć napisał:
mzopw napisał(a):
Stubu nie mają nigdzie sensu. Lepiej napisać jeden artykuł niż 50 stubów. Czsu zajmie mniej a pożytek dużo większy.
raz -- to twoje zdanie, a dwa -- czy to znaczy ze chcesz ten artykul napisac? bo ja chetnie pomoge Goto zapelnic jesli dojdziemy do wniosku ze to moga byc stuby.
alternatywa nie jest taka, czy napiszemy ten jeden czy wiele stubow, tylko czy stubujemy (przynajmnmiej ja) czy zostawiamy jak jest i czekamy az ktos napisze.
Oczywiście, że to moje zdanie. I mogę je mieć tak jak ty swoje. Uważam, że lepiej aby nie było nic niż stub. Pisanie stubów to pogłębianie opinii o Wikipedii jako niekompetentnym i niepoważnym źródle. Ilość niestety nie przechodzi w jakość. Stuby to zabawa i zachęta dla nowicjuszy. Zangażowany Wikipedysta powinien ich uniakć. Takie jest moje zdanie i je popieram. Jeżeli ty nie popierasz to Wikipedia się nie zawali. Będzie trochę gorsza.
mzopw
| -----Original Message----- | From: ... mzopw | Sent: Monday, December 27, 2004 8:38 PM / | Użytkownik Daniel Koć napisał: / | > ... czy stubujemy (przynajmnmiej ja) czy zostawiamy jak | > jest i czekamy az ktos napisze. / | ... Uważam, że lepiej aby nie było nic niż stub. ... / Takie jest moje zdanie i je popieram. Jeżeli ty nie popie- | rasz to Wikipedia się nie zawali. Będzie trochę gorsza. /
Jak wiadomo od niedawna, w zasadzie popieram mzopwa (czyli mamy co najmniej 1,97 za :-)) ) - zwłaszcza w odniesieniu do substubów zwanych u nas dla niepoznaki EK (ekspresowe kasowanko), ale też twierdzę, że zasady należy stosować zawsze oprócz przypadków, gdy należy je przekroczyć - z różnych ważnych względów. Taki ważny wzgląd (oczywiście że nie dla wszystkich) mamy teraz, więc popieram na tę chwilę Daniela i mówię wprost: Daniel, działaj. Wydaje się, że Selena też tak mówi, więc i tak mój głos jest li tylko przyczynkarstwem :-)) .
Pzdr., J"E"D (Ency)
Użytkownik Dorożyński Janusz napisał:
| -----Original Message----- | From: ... mzopw | Sent: Monday, December 27, 2004 8:38 PM / | Użytkownik Daniel Koć napisał: / | > ... czy stubujemy (przynajmnmiej ja) czy zostawiamy jak | > jest i czekamy az ktos napisze. / | ... Uważam, że lepiej aby nie było nic niż stub. ... / Takie jest moje zdanie i je popieram. Jeżeli ty nie popie- | rasz to Wikipedia się nie zawali. Będzie trochę gorsza. /
Jak wiadomo od niedawna, w zasadzie popieram mzopwa (czyli mamy co najmniej 1,97 za :-)) ) - zwłaszcza w odniesieniu do substubów zwanych u nas dla niepoznaki EK (ekspresowe kasowanko), ale też twierdzę, że zasady należy stosować zawsze oprócz przypadków, gdy należy je przekroczyć - z różnych ważnych względów. Taki ważny wzgląd (oczywiście że nie dla wszystkich) mamy teraz, więc popieram na tę chwilę Daniela i mówię wprost: Daniel, działaj. Wydaje się, że Selena też tak mówi, więc i tak mój głos jest li tylko przyczynkarstwem :-)) .
Pzdr., J"E"D (Ency)
Jakie znaczenie ma kiedy będzie 50 000 artykułów ?
mzopw
From: "mzopw" mzop@neostrada.pl
Jakie znaczenie ma kiedy będzie 50 000 artykułów ?
Żadne. Znaczy kiedyś miało marketingowe, ale przynajmniej do niekórych osób dotarło po ostatniej inwazji nowych przypadkowych wikipedystów, że nie tędy droga i lepiej reklamować się bezpośrednio w docelowych środowiskach, a nie u gawiedzi.
Beno/GEMMA
mzopw napisał(a):
Jakie znaczenie ma kiedy będzie 50 000 artykułów ?
hm, wspomnialem o tych stronach, ktore powinna miec kazda Wikipedia, przy okazji -- na zasadzie ze skoro tyle juz ich jest to moze warto zadbac i o kanon -- ale teraz zaczynam sie zastanawiac 'jakie znaczenie ma kiedy beda strony, ktore powinny byc'... chyba troche ma, nie?
Użytkownik Daniel Koć napisał:
mzopw napisał(a):
Jakie znaczenie ma kiedy będzie 50 000 artykułów ?
hm, wspomnialem o tych stronach, ktore powinna miec kazda Wikipedia, przy okazji -- na zasadzie ze skoro tyle juz ich jest to moze warto zadbac i o kanon -- ale teraz zaczynam sie zastanawiac 'jakie znaczenie ma kiedy beda strony, ktore powinny byc'... chyba troche ma, nie?
Będą stuby a nie strony oraz oszukiwanie siebie i potencjalnych czytelników, że coś jest. Takie jest moje zdanie.
mzopw
On Mon, 27 Dec 2004 22:12:55 +0100, mzopw mzop@neostrada.pl wrote:
Będą stuby a nie strony oraz oszukiwanie siebie i potencjalnych czytelników, że coś jest. Takie jest moje zdanie.
Jeśli to będą porządne stuby, nie jednozdaniowe, ale zawierające sensowną treść, to moim zdaniem dobrze że będą. Nie oszukujmy się, skoro do tej pory nie ma żadnego artykułu, to nie łudźmy się że nagle jutro ktoś się zjawi i napisze 10 stronnicowy. A jeśli się jednak zjawi, to nikt mu nie zabroni poszerzyć istniejącego stuba. To jest właśnie Wikipedia, jedni tworzą wyłącznie duże artykuły z niczego, inni stuby, a jeszcze inni te stuby powiększają i rozszerzają, Jakiekolwiek próby narzucenia autorytatywnych rozwiązań raczej nie pomogą - wręcz przeciwnie. Takie jest moje zdanie. Co nie znaczy, że zacznę naraz na potęgę tworzyć stuby.
pzdr,
Tomasz Goździewicz napisał(a):
Jakiekolwiek próby narzucenia autorytatywnych rozwiązań raczej nie pomogą - wręcz przeciwnie. Takie jest moje zdanie.
e tam od razu 'autorytaryzm' itp. -- zwyczajnie atmosfera sie zageszcza bo zaczynamy gadac o swoich ulubionych metodach podchodzenia do problemow, a jak wiadomo wiara nie podlega dyskusji. no, to koniec przerwy na papieroska, wracamy do konkretow!
Co nie znaczy, że zacznę naraz na potęgę tworzyć stuby.
sluchaj, czy wobec tego bierzemy sie we dwoch za robienie stubow czy nie? samemu mi sie nie chce, wiec problem samoczynnie znow zniknie, za to we dwoch zawsze jakos razniej. =}
so?
On Mon, 27 Dec 2004 23:11:13 +0100, Daniel Koć kocio@linuxnews.pl wrote:
so?
Let's go! ;) Ale tylko z [[Wikipedia:Strony, które powinna mieć każda Wikipedia]] i musimy jakoś się podzielić, coby bez konfliktów (edycji) się odbyło.
pzdr,
Użytkownik Tomasz Goździewicz napisał:
On Mon, 27 Dec 2004 22:12:55 +0100, mzopw mzop@neostrada.pl wrote:
Będą stuby a nie strony oraz oszukiwanie siebie i potencjalnych czytelników, że coś jest. Takie jest moje zdanie.
Jeśli to będą porządne stuby, nie jednozdaniowe, ale zawierające sensowną treść, to moim zdaniem dobrze że będą. Nie oszukujmy się, skoro do tej pory nie ma żadnego artykułu, to nie łudźmy się że nagle jutro ktoś się zjawi i napisze 10 stronnicowy. A jeśli się jednak zjawi, to nikt mu nie zabroni poszerzyć istniejącego stuba. To jest właśnie Wikipedia, jedni tworzą wyłącznie duże artykuły z niczego, inni stuby, a jeszcze inni te stuby powiększają i rozszerzają, Jakiekolwiek próby narzucenia autorytatywnych rozwiązań raczej nie pomogą - wręcz przeciwnie. Takie jest moje zdanie. Co nie znaczy, że zacznę naraz na potęgę tworzyć stuby.
pzdr,
Ciekawostką jest, że zwolennicy stubów sugerują ciągle odmiennemu poglądowi zapędy autorytarne. Czego się boją ? Przecież tu się niczego nie narzuca. To wolna encyklopedia. Pewnie argumentów. Problemem jest to, że chętnych do pisania stubów jest wielu a do powiększania i rozszerzania ochotników nie za dużo. Moim zdaniem lepiej jest poprawić, nawet troszkę, jeden z kilkunastu tysięcy stubów niż dołożyć kolejny, nawet na ważny temat. Tych stubozachęt nie brakuje.
mzopw
~~~~
| -----Original Message----- | From: ... mzopw | Sent: Monday, December 27, 2004 11:15 PM / | Ciekawostką jest, że zwolennicy stubów sugerują ciągle odmiennemu | poglądowi zapędy autorytarne. Czego się boją ? Przecież tu | się niczego | nie narzuca. To wolna encyklopedia. Pewnie argumentów. /
Słuchaj, czy przypadkiem nie wpadliśmy w syndrom roztrząsania kwestii wyższości świąt Wielkiej Nocy na świętami Bożego Narodzenia lub na odwrót? Mamy konkretny kontekst (pewnie że nie epokowy na miarę jajka Kolumba czy jakoś tak), który za chwile się skończy, i ja też znowu murem będę stał przeciwko stubom, a zwłaszcza substubom. Czy warto być wyłącznie, i zawsze, i tylko prawidłowym? Czasami trochę luzu nie zaszkodzi, spróbuj przekonać się, tu żadne argumenty racjonalne nie pomogą, tylko praktyka :-)) .
Pzdr., J"E"D (Ency)
DJ> Słuchaj, czy przypadkiem nie wpadliśmy w syndrom roztrzšsania DJ> kwestii wyższości świšt Wielkiej Nocy na świętami Bożego DJ> Narodzenia lub na odwrót? Mamy konkretny kontekst (pewnie że nie DJ> epokowy na miarę jajka Kolumba czy jakoś tak), który za chwile się DJ> skończy, i ja też znowu murem będę stał przeciwko stubom, a DJ> zwłaszcza substubom. Czy warto być wyłšcznie, i zawsze, i tylko DJ> prawidłowym? Czasami trochę luzu nie zaszkodzi, spróbuj przekonać DJ> się, tu żadne argumenty racjonalne nie pomogš, tylko praktyka :-)) DJ> Pzdr., J"E"D (Ency)
Co innego artykuły niedokończone i substuby, a co innego zwykłe stuby, które są krótkim strzeszczeniem najważniejszych rzeczy na temat przedmiotu artykułu. W końcu artykuły w papierowych encyklopediach to stuby z naszego punktu widzenia...
| -----Original Message----- | From: ... Paweł 'Ausir' Dembowski | Sent: Monday, December 27, 2004 11:31 PM / | ... W końcu artykuły w papierowych encyklopediach to | stuby z naszego punktu widzenia... /
Tak, też miałem taki argument, w sześciotomowej PWN papierowej jak najbardziej pewnie większość to wg naszej nomenklatury zalążki :-)) . No ale koniec z tym tematem, popieram mzopwa.
Pzdr., J"E"D (Ency)
Dorożyński Janusz napisał(a):
Słuchaj, czy przypadkiem nie wpadliśmy w syndrom roztrząsania kwestii wyższości świąt Wielkiej Nocy na świętami Bożego Narodzenia lub na odwrót? Mamy konkretny kontekst
(pewnie że nie epokowy na miarę jajka
oczywiscie. =}
Czy warto być wyłącznie, i zawsze, i tylko prawidłowym? Czasami trochę
luzu nie zaszkodzi,
BTW: taki piekny cycat gdzies dzis wyczytalem: 'oby twoje zasady moralne nie przeszkodziły ci czynić dobra'.
O, to reszte juz z Goto sobie bedziemy dogadywac, zapraszam tez innych chetnych jesli sa.
On Mon, 27 Dec 2004 23:15:06 +0100, mzopw mzop@neostrada.pl wrote:
Ciekawostką jest, że zwolennicy stubów sugerują ciągle odmiennemu poglądowi zapędy autorytarne. Czego się boją ? Przecież tu się niczego nie narzuca. To wolna encyklopedia.
Właśnie wolna. I nie twierdzę że jestem wielkim zwolennikiem stubów. Łatwo sprawdzić, że wcale wiele ich nie naprodukowałem, przeciwnie. Ale dalej uważam, że lepszy porządny (powtarzam, porządny, dający sensowne pojęcie o omawianym temacie) stub niż nic. I tu się różnimy. A gdybyśmy się nie różnili, to by nudno było ;)
I to SĄ zapędy, kiedy mówisz: nie piszcie stubów, piszcie dużo albo nic (choć łagodzisz to potem twierdząc, że nic nie narzucasz, mimo że starasz się narzucić, tylko delikatnie ;). A ja mówię: piszta co chceta, byle z sensem i na temat .
Pozdrawiam,
Użytkownik Tomasz Goździewicz napisał:
On Mon, 27 Dec 2004 23:15:06 +0100, mzopw mzop@neostrada.pl wrote:
Ciekawostką jest, że zwolennicy stubów sugerują ciągle odmiennemu poglądowi zapędy autorytarne. Czego się boją ? Przecież tu się niczego nie narzuca. To wolna encyklopedia.
Właśnie wolna. I nie twierdzę że jestem wielkim zwolennikiem stubów. Łatwo sprawdzić, że wcale wiele ich nie naprodukowałem, przeciwnie. Ale dalej uważam, że lepszy porządny (powtarzam, porządny, dający sensowne pojęcie o omawianym temacie) stub niż nic. I tu się różnimy. A gdybyśmy się nie różnili, to by nudno było ;)
I to SĄ zapędy, kiedy mówisz: nie piszcie stubów, piszcie dużo albo nic (choć łagodzisz to potem twierdząc, że nic nie narzucasz, mimo że starasz się narzucić, tylko delikatnie ;). A ja mówię: piszta co chceta, byle z sensem i na temat .
Pozdrawiam,
Nie piszcie stubów. Piszcie arykuły lub poprawiajcie już napisane. Zabawę zostawcie na zachętę dla nowych.
Co w tym autorytarnego, że próbuję przekonać do swojego stanowiska apelem popartym argumentami ? Myślisz chyba wyrazistośc poglądu z autorytaryzmem. Ty podejmujesz dyskusję chcąc mnie przekonać, że przy zachowaniu rozsądku stuby nie są groźne. Czyli postępujesz dokładnie tak samo jak ja. To, że twoje stanowisko jest pośrednie nie znaczy, że przekonywanie mnie do niego (przyjmując twoją nomenklaturę - próba narzucenia mi go) jest mniej autorytarne, jeżeli już przyjąć ten tok rozumowania.
mzopw Na dziś starczy tego przekonywania. Nie zrażaj się niepowodzeniem w przekonywaniu mnie. Miej nadzieję tak jak ją ją mam co do przekonania Ciebie.
On Tue, 28 Dec 2004 00:06:34 +0100, mzopw mzop@neostrada.pl wrote:
Co w tym autorytarnego, że próbuję przekonać do swojego stanowiska apelem popartym argumentami ? Myślisz chyba wyrazistośc poglądu z autorytaryzmem.
Niech będzie, ja ugodowy człowiek jestem i leniwy ;) Przesadziłem (może celowo?) z tym autorytaryzmem, ale... patrz niżej.
Ty podejmujesz dyskusję chcąc mnie przekonać, że przy zachowaniu rozsądku stuby nie są groźne. Czyli postępujesz dokładnie tak samo jak ja.
No nie zupełnie. Ty nie zmuszasz, ale namawiasz do pisania czegoś (długich art.) i nie pisania (stubów). A ja nie mówię nikomu co ma robić. Więc niezupełnie tak samo
przekonywanie mnie do niego (przyjmując twoją nomenklaturę - próba narzucenia mi go)
Ja nie narzucam, mówię: pisz co chcesz wg swoich przekonań. Ty (delikatnie ale jednak) powiedzmy nie narzucasz lecz sugerujesz: piszcie to, tego nie.
Na dziś starczy tego przekonywania.
No właśnie, znów mi coś narzucasz ;))
Nie zrażaj się niepowodzeniem w przekonywaniu mnie. Miej nadzieję tak jak ją ją mam co do przekonania Ciebie.
Chyba tak do końca to wcale nie chcę Cię przekonać, bo generalnie masz dużo racji, a ja mam za słabe argumenty, bo nie mi się myśleć nad mocniejszymi ;) poza tym nie chcę nic narzucać ;) Tylko mam swoje zdanie.
Taki: [[Matsuo Bashō]] stub może być? Nic nie mów ;)
Pozdrawiam
| -----Original Message----- | From: ... mzopw | Sent: Monday, December 27, 2004 9:40 PM / | Jakie znaczenie ma kiedy będzie 50 000 artykułów ? /
Wiesz oczywiście, że żadne, ja też tak uważam, co znamienne jest to też zdanie takie jak ma Beno. Ale jeśli jest ktoś, kto chce coś zrobić, to po co marudzić? I kwękać zupełnie jak w starczej niemocy :-)) - oczywiście nie piszę tego pod niczyim personalnie adresem. Daniel, rób swoje.
Pzdr., J"E"D (Ency)
Użytkownik Dorożyński Janusz napisał:
| -----Original Message----- | From: ... mzopw | Sent: Monday, December 27, 2004 9:40 PM / | Jakie znaczenie ma kiedy będzie 50 000 artykułów ? /
Wiesz oczywiście, że żadne, ja też tak uważam, co znamienne jest to też zdanie takie jak ma Beno. Ale jeśli jest ktoś, kto chce coś zrobić, to po co marudzić? I kwękać zupełnie jak w starczej niemocy :-)) - oczywiście nie piszę tego pod niczyim personalnie adresem. Daniel, rób swoje.
Pzdr., J"E"D (Ency)
Ja nie marudzę, tylko dyskutuję sobie rozrywkowo podczas przglądania i poprawiania nowych artykułów z ostatniego tygodnia. Połowa to stuby.
mzopw
| -----Original Message----- | From: ... mzopw | Sent: Monday, December 27, 2004 11:23 PM / | Ja nie marudzę, tylko dyskutuję sobie rozrywkowo podczas | przglądania i | poprawiania nowych artykułów z ostatniego tygodnia. Połowa to stuby. /
A to w takim razie w porządku, zwracam honor. Ciekawe co na to nasz nowy ochotnik na admina :-)) .
Pzdr., J"E"D (Ency)
Dnia Mon, 27 Dec 2004 23:30:36 +0100, Dorożyński Janusz dorozynskij@poczta.onet.pl napisał:
| -----Original Message----- | From: ... mzopw | Sent: Monday, December 27, 2004 11:23 PM / | Ja nie marudzę, tylko dyskutuję sobie rozrywkowo podczas | przglądania i | poprawiania nowych artykułów z ostatniego tygodnia. Połowa to stuby. /
A to w takim razie w porządku, zwracam honor. Ciekawe co na to nasz nowy ochotnik na admina :-)) .
Pzdr., J"E"D (Ency)
Pewnie chodzi o mnie :-) A ja na to tak: lepszy stub niż nic i czasami nawet w stubie zawartych jest dostatecznie dużo informacji, których może poszukiwać potencjalny użytkownik Wikipedii. Z drugiej jednak strony znaczna część stubów to dosłownie jedno zdanie, które na dodatek często jest oczywiste i trywialne np: "Reakcja zobojętniania to jeden z typów reakcji chemicznych. {{stub}}" Tylko pozostaje pytanie co robić z takimi stubami. Osobiście większość stubów bym zostawił, ale takie typu tego powyżej to bym usuwał, bo wikipedyści zwracają większą uwagę na czerwone linki, a takie artykuły dają tylko pozór (niebieski link), że coś tu już jest zrobione.
Pitazboras
| -----Original Message----- | From: ... Piotr Zaborski | Sent: Monday, December 27, 2004 11:45 PM / | Pewnie chodzi o mnie :-) | A ja na to tak: ... / | Z drugiej jednak strony ... /
No no, nieźle, licznik się kręci (punktów dla Ciebie :-)) ).
Pzdr., J"E"D (Ency)
Dnia Mon, 27 Dec 2004 07:56:22 +0100, selena kovalusie@go2.pl napisał:
Zdaje się, że z 50 tysięcy do końca roku nici.
Ale po nowym roku się przekroczy. Może ktoś pisaty jakąś informację prasową skleci? Coś krótszego od tej na milion artykułów (można przy okazji wikicytaty, słownik i commons zareklamować).
Dnia 2004-12-28 07:55, Użytkownik Adam Dziura napisał:
Ale po nowym roku się przekroczy. Może ktoś pisaty jakąś informację prasową skleci? Coś krótszego od tej na milion artykułów (można przy okazji wikicytaty, słownik i commons zareklamować).
Może http://pl.wikipedia.org/wiki/Wikipedia:Polska_Wikipedia_ma_50_tys._hase%C5%8...
Można też zrobić jakąś wersje skróconą na podstawie tego. Ja postaram się tak jak ostatnio rozesłać.
pozdrawiam - Lzur
On 28-12-2004, Adam Dziura wrote thusly :
Dnia Mon, 27 Dec 2004 07:56:22 +0100, selena kovalusie@go2.pl napisał:
Zdaje się, że z 50 tysięcy do końca roku nici.
Ale po nowym roku się przekroczy. Może ktoś pisaty jakąś informację prasową skleci? Coś krótszego od tej na milion artykułów (można przy okazji wikicytaty, słownik i commons zareklamować).
Wystarczy ?
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wikipedia:Polska_Wikipedia_ma_50_tys._hase%C5%8...
Pozdrowienia, Kpjas.