W liście otrzymanym Tue, 28 Jan 2003 12:07:16 +0100 od "GEMMA" studio@gemma.edu.pl :
(czasami przegladajac "Recent Changes" ziewam z nudow...)
To dobry objaw. Jakos nie wyobrazam sobie kogos "czytajacego" encyklopedie, nawet papierowa. Encyklopedie się "przeglada". Encyklopedia JEST nudna.
No wiesz co?! Twoja wyobraźnia nie uwzględnia mego istnienia! Już kiedyś chciałem na tym forum zapytać, czy Wasze zainteresowanie Wp jest pochodną przywiązania do encyklopedii en bloc. Ja nawet kiedyś ksywę taką miałem. Gdyby nie Wp to pewnie wciąż wysyłałbym poprawki błędów rzeczowych i złych linek do wiem.onet.pl.
To "przeglądanie" - jak mówisz - to de facto czytanie przecie. Wiki rulez drodzy moi :-}
--- Piotr Smyrak piotr.smyrak@eko.org.pl