Przykuta - mała uwaga, która mi się nasunęła. Z tym Luwrem to nie do końca tak, tekst może nieco wprowadzać czytelnika w błąd.
Od 2005 roku wprowadzany jest stopniowy zakaz fotografowania. Regulamin Luwru głosi (w skrócie), że zakaz fotografowania we WSZYSTKICH salach będzie wprowadzany stopniowo; od września 2005 nie wolno tego robić w wymienionych dalej salach (w tym w sali z malarstwem włoskim, czyli Moną Lisą także). I że można otrzymać nadzwyczajne zezwolenie od dyrekcji. [Artykuł 33, regulamin z http://www.louvre.fr/media/repository/ressources/sources/pdf/src_document_50... ]. W praktyce co prawda nadal jest tak, jak na tym uroczym zdjęciu przed Moną Lisą (przynajmniej tak widziałam w zeszłym roku), ale teoretycznie obowiązuje powyższy zakaz. Nawiasem mówiąc zdjęcie w artykule jest z 2001 roku, kiedy faktycznie można było fotografować do woli :))
Wyszperałam jeszcze tę dyskusję na Commons: http://tinyurl.com/2tltvv, z której wynika, że ktoś chciał zrobić porządne zdjęcia i mu tego zabroniono.
To tyle w ramach doprecyzowania sprawy. Cancre
---------------------------------------------------------------------- Najwiekszy na swiecie manager pilkarski! Sprawdz >>> http://link.interia.pl/f1d63
Przykuta - mała uwaga, która mi się nasunęła. Z tym Luwrem to nie do końca tak, tekst może nieco wprowadzać czytelnika w błąd.
Od 2005 roku wprowadzany jest stopniowy zakaz fotografowania. Regulamin Luwru głosi (w skrócie), że zakaz fotografowania we WSZYSTKICH salach będzie wprowadzany stopniowo; od września 2005 nie wolno tego robić w wymienionych dalej salach (w tym w sali z malarstwem włoskim, czyli Moną Lisą także). I że można otrzymać nadzwyczajne zezwolenie od dyrekcji. [Artykuł 33, regulamin z http://www.louvre.fr/media/repository/ressources/sources/pdf/src_document_50... ]. W praktyce co prawda nadal jest tak, jak na tym uroczym zdjęciu przed Moną Lisą (przynajmniej tak widziałam w zeszłym roku), ale teoretycznie obowiązuje powyższy zakaz. Nawiasem mówiąc zdjęcie w artykule jest z 2001 roku, kiedy faktycznie można było fotografować do woli :))
Wyszperałam jeszcze tę dyskusję na Commons: http://tinyurl.com/2tltvv, z której wynika, że ktoś chciał zrobić porządne zdjęcia i mu tego zabroniono.
To tyle w ramach doprecyzowania sprawy. Cancre
Dzięki - mogłabyś poprawić? Dla wagi artykułu to nie zmieni wiele, ale będzie można napisać co zamierzam o zamykaniu drzwi dla wolontariuszy - będzie można napisać, że nie jest to tylko polski przypadek, ale tendencja idzie w złym kierunku, czy coś w tym stylu. Ale to "nadzwyczajne pozwolenie" to faja rzecz - na to mogliby się powoływać ludzie, którzy by chcieli robić zdjęcia dla wolnych projektów.
przykuta