jezeli ktos uwaza ze tak nie wolno to niech lepiej cos doda do punktu 4.
Nic nie trzeba dodawać. Tak nie wolno. I jeżeli kandydat tego nie czai to nie zostanie administratorem.
do kolegi: twoj glos to jeszcze malo zeby odrzucic
a tu cytat: "Datrio! Nie lepiej poczekać aż spełnisz konieczne warunki? W krótkim czasie penie dobijesz do 1000 edycji, a tak to mozesz spróbować dopiero za 3 miesiace. Radomil 15:42, 1 maj 2005 (CEST)"
wiec jezeli Datrio by sie wycofal to moglby startowac szybciej oczywiscie podany przeze mnie wczesniej przyklad byl sprowadzony do absurdu ale wg niektorych takie prawo istnieje
zero
Użytkownik zero napisał:
jezeli ktos uwaza ze tak nie wolno to niech lepiej cos doda do punktu 4.
Nic nie trzeba dodawać. Tak nie wolno. I jeżeli kandydat tego nie czai to nie zostanie administratorem.
do kolegi: twoj glos to jeszcze malo zeby odrzucic
a tu cytat: "Datrio! Nie lepiej poczekać aż spełnisz konieczne warunki? W krótkim czasie penie dobijesz do 1000 edycji, a tak to mozesz spróbować dopiero za 3 miesiace. Radomil 15:42, 1 maj 2005 (CEST)"
wiec jezeli Datrio by sie wycofal to moglby startowac szybciej oczywiscie podany przeze mnie wczesniej przyklad byl sprowadzony do absurdu ale wg niektorych takie prawo istnieje
zero
4 artykuły to już poważna ustawa. Gdyby ją napisali prawnicy z kancelarii premiera to prawnicy z kancelarii prezydenta znaleźli by w niej 100 luk i odwrotnie. Ale to nie jest zabawa, w którą my się bawimy. Po co mamy zmieniać ustalenia w obronie przed "absurdalnymi przykładami". Jeżeli ktoś będzie się bawił w interpretacje ustaleń wikipedystów stosując prawnicze "wykręcanie kota ogonem" to uszykuje na siebie takiego "haka" (patrz wyjaśnienia Beno), że nie "ja" ale tzw. społeczność wikipedystów tego nie przyjmie.
mzopw