06-09-17, LukMak lukmak@vp.pl napisał(a):
Dnia niedziela, 17 września 2006 17:25, Artur Fijałkowski napisał:
WarX sugerował, coś dokładnie odwrotnego: dobra encyklopedia różni się tym od encyklopedii, że:
Fajne te punkty, podobają mi się. Ale...
Zatem inkluzjoniści opierają swoją wizję na jak najpełniejszym realizowaniu 1 punktu, kosztem pozostałych? No, może nie kosztem, ale przy zaniedbaniu pozostałych 4 elementów. Tak to widzę i mam inne priorytety.
Nie. Inkluzjoniści uważają (podbno), że hasła mogą być dobre (czyli dopracowane merytorycznie i technicznie) niezależnie od poruszanej tematyki. (chyba, bo ja sam jestem delecjonistą).
Natomiast forsowana na SdU jest właśnie specyficzna cenzura: to co
Hmm, cenzurą nazywać prośby o usunięcie głupot to nadużycie. Były próby cenzury Wikipedii, dotyczyły "bulwersujących" fotografii.
Masz w 100% rację natomiast problem jest to, że twoje głupoty niekoniecznie są dla innych głupotami i należy mieć to cały czas na uwadze. (dyskusję o ''bulwersujących'' fotografiach pamiętam)
nie jest encyklopedyczne musi zniknąć (co jest zasadniczo poprawnym myśleniem, jednak definicja encyklopedyczności jest przycinana na
Wikipedia rozrasta się niczym ameba wypuszczająca nibynóżki. Powinna rozsrastać się jak kolonia okrzemków.
Rozwiń tą myśl, bo nie znam się na okrzemkach
pzdr LukMak
P.S. Czy mi się zdaje czy o sobie piszesz już w 3 osobie? :) To podobno ostatnie stadium ;)
To taka IRCowa maniera :P
Może niech w końcu hasłem wiki będzie:
edytuj i daj innym edytować ?
Pozdrawiam raz jeszcze AJF/WarX