Dnia czw 9. września 2004 15:15, TOR napisał:
A ja proponuje zamiast rozsypanki (ktora mi sie kojarzy raczej z psuciem czegos niz z naprawianiem...):
puzel (jeden - taki jak przy stubie) z kluczem francuskim i/lub srubokretem. Moze puzel z jakas sruba na srodku i 'dokrecajacym' ja kluczem. Co myslicie?
Też dobrze, tylko żeby był duży (nie tak jak ten przy stubie), widoczny (nie tak jak ten przy stubie) i ładny (nie tak jak ten przy stubie) ;-)