On Sat, 2 Dec 2006, Nux wrote:
I słusznie bo po raz drugi złamałbyś tajemnicę korespondencji
Off-topicznie...
Tajemnica korespondencji nie chroni nadawcy przed odbiorcą, a jedynie te dwie strony przez osobami trzecimi (dostawcami usług, wścibską rodziną).
Odbiorca może zapoznać się z treścią otrzymanej poczty, może ją również ujawnić tak długo, jak przestrzega zasad wynikających z innych ustaw, które w tym przypadku raczej nie mają zastosowania (chodzi o prawa autorskie, ochronę informacji niejawnych, danych osobowych, prawo do prywatności, niektóre rodzaje tajemnicy zawodowej, cywilne porozumienia między stronami).
W tego typu sytuacjach, jeśli druga strona przedstawiła w korespondencji pewne delikatne informacje i mogła oczekiwać, że zostanie zachowana prywatność jej wypowiedzi, publikowanie listów może być nieetyczne i być może naruszy luźno i w wielu miejscach definiowane w Polsce prawo do prywatności. W innych wypadkach, zwłaszcza jeśli dotyczą zagadnień związanych z pełnioną funkcją administratora - nie widzę większych problemów, zwłaszcza jeśli jakaś publiczna dyskusja przeszła w tryb wzajemnych pomówień...
["I am not a lawyer, but my sister used to date one"]
/mz