A ja proponuje zamiast rozsypanki (ktora mi sie kojarzy raczej z psuciem czegos niz z naprawianiem...):
puzel (jeden - taki jak przy stubie) z kluczem francuskim i/lub srubokretem. Moze puzel z jakas sruba na srodku i 'dokrecajacym' ja kluczem. Co myslicie?
-- TOR tor@oak.rpg.pl
Ja osobiście nie cierpię takich "techno" rozwiązań - rozsypanka dla mnie jak najbardziej OK; można dodać dłonie zsuwające elementy. (?) Do robienia grafiki nie jestem predysponowana - Pixel może coś wymyśli? Selena