Ale przedtem padła propozycja "wycyckania" np. BIP-u. Beno/GEMMA
Czy ja wiem czy wycyckania? W cywilizowanych krajach dane utworzone przez agencje/urzędy rządowe są dostępne jako public domain - tak jest choćby w USA czy krajach skandynawskich... Nic więc dziwnego, że u nas również padło pytanie czy z danych z BIPu również można w ten sposób korzystać.