From: "Andrzej B." <chepry(a)poczta.onet.pl>
> G> Bardzo bym chciał, żeby główni ochotnicy do rozpoczęcia tego artykułu
byli
> G> równie gorliwi w jego dokończeniu. Bo to nie jest artykuł typowo
> G> encyklopedyczny. Tego artykułu nie można przerwać w połowie.
> Ależ oni by bardzo chcieli go dokończyć! Ale to trudne, kiedy w tym
> przeszkadzasz...
> Kiedy autorzy chcieli użyć właściwego (tak pod względem znaczeniowym,
> jak i emocjonalnym) słowa "terroryści", Ty stwierdziłeś, że przecież
> "to nie byli terroryści", tylko "nieszczęśliwi, biedni ludzie":
> G> pod wrażeniem biednych dzieci rzucili się na biednych terrorystów
> no i zacząłeś ich bronić. W dość irracjonalnej dyskusji. Mi na
> przykład odechciało się w ogóle pisać na Wiki.
To dziwne, bo jeżdżąc często na wschód powinieneś więcj wiedziec. Np. że
Osetyńczycy są najbardziej zrusyfikowani i najłatwiej tam o kolaborantów. To
kolejny argument za niepisaniem na gorąco - skoro aż mnożą się wątpliwości,
czy to na pewno byli "terroryści".
I powtórzę jeszcze raz. Wiadomo co to teroror, ale nie wiadomo kogo nazywać
terrorystą. Taw dorzucił świetną uwagę - że również metod terrorystycznych
de facto nie ma, skoro posługują się nimi np. żołnierze albo agenci.
Skrytobójca terrorystyczny zabija terrorystycznie, ale agent federalny robi
dokładnie to samo i dokładnie tak samo, ale nieterrorystycznie? A gdzie
logika i szacunek dla języka?
Najbardziej jednak chciałbym zaapelować do Ciebie o racjonalne podejście do
współpracy na Wikipedii. Dyskutujemy bowiem teraz o edycji artykułów
nietypowych z punktu widzenia edytorstwa encyklopedycznego - artykułów,
których nie można porzucać w trakcie pracy nad nimi.
ps. Chyba masz coś z czytnikiem, bo na wszystie Twoje posty odpowiadam
automatycznie na priva a nie na grupę.
Beno/GEMMA